26 sierpnia 2015

Jogurtowy (nie)sernik z owocami na pożegnanie wakacji.


 
 
 
No i wakacje zleciały. W tym roku cały  miesiąc w Polsce, pogoda dopisała ( i dopisuje nadal), czasem aż za bardzo. Słoneczne i upalne dni spędzaliśmy na plaży, odkrytym basenie, wizytach u rodziny i znajomych oraz na leniwym nicnierobieniu. Czasem trzeba i tak, chociaż szczerze przyznam, że tęsknię już do powrotu do swojej codzienności (ale nie do angielskiej pogody !). Nie było okazji do pisania na blogu, chociaż pyszności do opisywania znalazłoby się dużo. Obok tego ciasta jednak nie da się jednak przejść obojętnie, i jeśli ktoś z Was jeszcze nie zna tego przepisu (pochodzi i Moich Wypieków) to musi koniecznie to nadrobić. To idealny deser na lato, a to od jutra podobno ma wrócić, więc serdecznie go polecam. Ciasto smakuje idealnie jedzone z Mamą w ogrodzie...
 
 
Składniki:
 
- 750 ml jogurtu greckiego
- 130 g cukru pudru
- 200 ml śmetany 30%
- 24 g (3 łyżki) żelatyny
- 350 g jagód, borówek, malin lub jeżyn
- opakowanie mascarpone
- dwie garście jgód lub malin
- 2 łyżki cukru pudru
- opakowanie biszkoptów (opcjonalnie)
 
 
 
 
 
 
Jogurt mieszamy z przesianym cukrem pudrem.
Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklanki wrzątku.
Po lekkim ostudzenu dodajemy do niej 4 łyżki masy jogurtowej i mieszamy.
Jeśli pojawią się grudki, wstawiamy całość do gorącej kąpieli wodnej i ponownie mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji.
Dodajemy do reszty jogurtu i łączymy.
Schłodzoną śmietankę ubijamy i dodajemy do masy jogurtowej, wrzucamy umyte i osuszone owoce i mieszamy.
Wylewamy do wyłożonej folią lub papierem tortownicy (jeśli używamy biszkoptów, układamy je na dnie) i wstawiamy do lodówki do zastygnięcia.
Serek mscarponie miksujemy z malinami i pudrem, smarujemy masą wierzch ciasta.
Dekorujemy owocami według uznania.
 
 
 
SMACZNEGO!!!

Było,minęło....