13 stycznia 2010

Snikers


Ciasto to zrobiło furorę wśród gości na przyjęciu po chrzcinach mojej córeczki. I odtąd robię je bardzo często. Przepis wycyganiłam od przyjaciółki, u której pierwszy raz spróbowałam tego nieba w gębie ;) Ciasto jest dość pracochłonne, wcale nie tanie no i tuczące. Pomimo tego wszystkiego gorąco polecam.

Potrzebujemy:

Na masę śmietanową:

- 500 ml słodkiej śmietany 30 %

- 2 opakowania śmiean-fix'u (do kupienia np. w Kauflandzie, w UK niestety nie do nabycia ;( )

- 3 op cukru waniliowego

- 2 łyżeczki żelatyny

Na masę budyniową:

- 500 ml mleka

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

- 3 łyżki mąki pszennej

- 3 żółtka

- kostka margaryny

- pół szklanki cukru pudru

Oprócz tego :

- 3 podłużne paczki krakersów

- puszka mleka skondensowanego,słodzonego

- grubo posiekane orzechy

Na początek może wstawiamy puszkę mleka do garnka i gotujemy ją na malutkim ogniu przez ok 2,5 godz. Zamiast tego można użyć gotowej polewy karmelowej.

Masa budyniowa: mleko gotujemy z żółtkami i mąkami,ciągle mieszając. Nie martwimy się, jeśli zrobią się grudy, a prawie na pewno się zrobią ;) Po zagotowaniu zdejmujemy z ognia, studzimy. Wystudzoną masę miksujemy z margaryną i cukrem pudrem.

Masa śmietanowa: śmietanę ubijamy z cukrem waniliowym i śmietan-fixem.Pod koniec dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 1/4 szklanki letniej wody.

Prostokątną blaszkę wykładamy krakersami, na to masę budyniową. Następnie kolejną warstwa krakersów i masa śmietanowa. Na to krakersy :) Na koniec smarujemy ostatnią warstwę krakersów karmelem powstałym z gotowanego mleka i posypujemy orzechami ( laskowe, włoskie...wedle uznania). Moje ciasto posypałam wiórkami bo nie miałam serca gonić męża do sklepu o nieludzkiej porze ;)

Ciasto wstawiamy do lodówki na kilka godzin, żeby się "przegryzło", o a potem to już hulaj dusza (i waga oczko3 )


SMACZNEGO !!!



3 komentarze:

  1. Oj tak i ja się dopisuję jako wielbicielka takich słodkości, piękne ciacho!

    OdpowiedzUsuń
  2. to ciasto to czysta rozkosz dla podniebienia:)

    OdpowiedzUsuń

Było,minęło....