26 maja 2010

Zdjęcia


 Julcia uwielbia pełzające stworzenia...
 
  
... i wylegiwać się w basenie

 

Bianca ogrodniczka

 

Ulubiona zabawa (moja też:)


Kwiatki






23 maja 2010

Zielona sałatka


Przepis pochodzi z dodatku (do Gazety Wyborczej ) pt. "Kuchnia na majówkę" i bierze udział w akcji "Czas na piknik".  Idealnie wpasowuje się w grillowo - piknikowe klimaty :) W skład sałatki wchodzi:

- jeden nieduży brokuł
- 1 zielona papryka
- puszka zielonego groszku
- 2 kiszone ogórki
- 4 młode ziemniaki, ugotowane w mundurkach
- pęczek dymki ( u mnie szalotka)
- sól,pieprz

Na sos:

- 4 łyżki musztardy (u mnie francuska)
- 6 łyżek oliwy

Brokuł podzielić na różyczki, obgotować krótko w osolonej wodzie. Groszek osączyć, paprykę i ogórki i cebulę pokroić w kostkę. Ziemniaków nie obierałam ze skórki. Wszystkie składniki wymieszać, przyprawić. Przygotować sos mieszając oliwę z musztardą (ja dodałam jeszcze odrobinę wody) i polać nim sałatkę.
Groszku na zdjęciu nie widać, ponieważ został w samochodzie i po prostu o nim zapomniałam. .. I w tym momencie pozdrawiam męża ;)





17 maja 2010

Kolorowe kotleciki



Pierwszy przepis biorący udział w akcji "Czas na piknik". Są bardzo smaczne zarówno na ciepło jak i na zimno, czyli doskonale nadają się do zapakowania do piknikowego kosza. Na ich stworzenie potrzebujemy:

- dwie piersi kurczaka

- 4 duże pieczarki

- 3 razy po pół papryki - czerwonej,żółtej i zielonej

- 2 jajka

- starty ser żółty (ok 10 dkg)

- 3 łyżki mąki ziemniaczanej

- przyprawa do gyrosa albo kebaba

Piersi kroimy w bardzo drobną kosteczkę, podobnie paprykę. Pieczarki traktujemy tarką o grubych oczkach. Z białek ubijamy pianę.

Mięso przyprawiamy, dodajemy pieczarki, paprykę, żółtka, ubitą pianę, ser i mąkę. Mieszamy rączkami, czystymi oczywiście. Formujemy zgrabne kotleciki i smażymy je z obu stron na złoty kolorek. Można na patelni, można na grillu elektrycznym, ja zastosowałam drugą opcję. Idealnie pasuje do nich sos czosnkowy.

SMACZNEGO !!!




15 maja 2010

Muffiny z ricottą.


Przyznam szczerze, że niedawno po raz pierwszy próbowałam ricotty. Bardzo mi posmakował. Człowiek uczy sie przez całe życie...A czy Wy nie macie też czasem wrażenia, że tego życia to i tak nam nie wystarczy na wypróbowanie wszystkiego?? Bo ja mam.


Do muffinek wracając - w poszukiwaniu przepisu na cokolwiek z tym serkiem właśnie, trafiłam na stronę. I stamtąd też pochodzi przepis. Z podanych składników wychodzi 16 babeczek:

- 250 g ricotty
- 2 jajka
- 320 ml mleka
- 57 g roztopionego masła

- 260 g mąki
- 250 g cukru ( dałam ok 200 g i brązowego)
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki soli
- 60 g kakao

- 170 g czekolady w małych kawałeczkach ( opcjonalnie)

W misce ubijamy serek z jajkami. Dodajemy mleko i masło , miksujemy.
W osobnej misce mieszamy mąkę z cukrem, solą, proszkiem i dodajemy kakao. Dodajemy masę serową i czekoladę, delikatnie łączymy wszystkie składniki. Jeśli będziemy miksować za długo, muffinki wyjdą ubite i twarde w środku.
Masę wylewamy do papierowych foremek ułożonych w formie do muffin i pieczemy w 175 st. ok 20 min, do "suchego patyczka".

Babeczki wyszły bardzo smaczne, przypominają w smaku murzynka.

SMACZNEGO!!!

10 maja 2010

Na podwieczorek kukurydza




Uwielbiam...Kukurydza kojarzy mi się z młodym,szalonymi latami, kiedy podczas szczecińskich Dni Morza zajadałyśmy się z kumpelą złocistymi kolbami. Chwilami za tymi czasami tęsknię...

Moje dzieci też uwielbiają kukurydzę. Wcinamy ją, posoloną mocno (wiem, niezdrowo ;) siedząc na podłodze. Bianca nadgryza każdy kawałek aż znajdzie ten idealny...Zabawna jest. Ciekawa jestem czy jest wśród czytelników wielu jest fanów kukurydzy?

04 maja 2010

Ryba zapiekana

 Robiąc rybę, przeważnie zapiekam ją na grillu elektrycznym bądź smażę w panierce na patelni. Tym razem postanowiłam poszaleć. Na moje szaleństwa zużyłam:

- 4 filety białej ryby
- papryka żółta
- papryka czerwona
- kilka pomidorków koktajlowych
- cebula
- łyżeczka przyprawy włoskiej (mogą być zioła prowansalskie), sól, pieprz,
- ziarna sezamu

Marynata:

- łyżka oliwy
- łyżeczka octu winnego
- łyżeczka miodu

Paprykę i cebulę obrać, pokroić w paseczki, pomidorki przepołowić. Wymieszać z przyprawą włoską. Wysmarować naczynie żaroodporne oliwą, wrzucić warzywa i piec w 200 st przez ok 15 minut aby zmiękły. Rybę przyprawić solą i pieprzem, wyłożyć na warzywa, polać marynatą przyrządzoną z podanych składników. Posypać sezamem. Przemieszać lekko warzywa z rybą i wstawić z powrotem do piekarnika, piec aż ryba będzie się rozpadać.
W oryginalnym przepisie są również czarne oliwki, ale ja ich nie lubię, więc nie dodawałam.
SMACZNEGO!!!


Było,minęło....