10 grudnia 2011

Przygotowania do świąt. Własnoręczne kartki i pyszne ciastka cynamonowe z orzechami.


Tak jak w tytule,przygotowania do świąt w toku. Moje polegają na codziennej zbieraninie rzeczy,które muszę spakować, pieczeniu ciastek (ja i piekarnik mojej mamy niestety niezbyt się lubimy...) i wymyślaniu prezentów. Pieczenie i wymyślanie idzie mi znakomicie, gorzej z pakowaniem...Jak spakować trzy baby,ciepłe zimowe swetry i  cały świąteczny majdan to tej niewielkiej ilości bagażu jaka na nas przypada ?? Czy linie lotnicze nie mogłyby wprowadzić jakiejś świątecznej promocji w postaci nieograniczonej ilości bagażu , który można ze sobą zabrać?? Ech, pobożne życzenia ;)

Dziś chcę podzielić się z Wami pomysłem na fajną dekorację świąteczną. Co prawda pokazywałam już to w zeszłym roku ale uważam że tegoroczna prezentuje się pięknej. Bardzo proste - pustą puszkę oklejamy papierem do pakowania a na to naklejamy długie laski cynamonu. Przewiązujemy świąteczną wstążką, kawałkiem koronki,dzwoneczkiem i czym tam Wam jeszcze do głowy przyjdzie. Gotowe! Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami krzaka ostrokrzewu, narwijcie gałązek i wstawcie do cynamonowego pojemnika. Pęk jemioły będzie również pasował.




Moje tegoroczne kartki są skromne. Uwielbiam stonowane kolory, brązy, beże, ciemną zieleń. Myślę, że kartki w takich barwach prezentują się nieźle. Oceńcie sami.










I dzisiejsze ciasteczka. To moje drugie podejście do nich. W pierwszym podejściu zastosowałam się ściśle do przepisu i dodałam do nich sodę. Wyszły okropne, oprócz wspomnianej sody nie było w nich czuć nic innego. Za drugim razem sodę zamieniłam na proszek do pieczenia i wyszły znakomite!!! Wiem na pewno, że soda już nigdy nie znajdzie się w żadnym z moich wypieków. Przepis pochodzi ze wspomnianej już kilkakrotnie na moim blogu książki "Cookies".

Składniki:

- 225 g miękkiego masła
- 140 g drobnego cukru  (jak zwykle dałam mniej, ok 100 g)
- 2 duże jajka
- 400 g mąki
- pół łyżeczki gałki muszkatołowej (najlepiej świeżo startej)
- płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 55 g orzechów, drobno posiekanych i uprażonych (użyłam gotowej mieszanki orzechów, jest idealnie drobno posiekana)

Dodatkowo do obtoczenia:

- łyżka drobnego cukru 
- 2 łyżki cynamonu

Masło utrzeć z cukrem.
Dodać roztrzepane jajka i dalej ucierać.
Mąkę wymieszać z proszkiem, solą, gałką i razem z orzechami dodać do jajek.
Zagnieść ciasto, zawinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę.
Po tym czasie z ciasta formować kulki wielkości pomiędzy orzechem laskowym a włoskim, obtaczać w mieszance cukru i cynamonu, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w temp. 190 st. ok 12 minut.


SMACZNEGO!!!

7 komentarzy:

  1. Śliczne ozdoby i kartki.To też moja kolorystyka.
    Nie lubię sody w wypiekach i zawsze zamieniam ją na proszek do pieczenia,taki ze sklepu ze zdrową żywnością.
    A ciasteczka wyglądają pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje kartki świąteczne są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne pomysly! Kartki Swiateczne sa przesliczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. cynamonowe koszyczki są prześliczne! dziękuję za pomysł, chyba Ci go podkradnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie kartki. Minimum ozdób, ale z gustem, estetycznie, ciekawie :) i ciasteczka bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietne kartki, bardzo w moim stylu! Cynamonowe puszki tez super.

    Pozdrawiam cieplo, udanej wizyty w PL (tez sie nie lubie z piekarnikiem mojej Mamy).

    OdpowiedzUsuń
  7. Karteczki śliczne w swej prostocie! A ciasteczka jak czas pozwoli też może upiekę. (do zobaczenia niebawem w Crewe "o)

    OdpowiedzUsuń

Było,minęło....