17 marca 2014

Meat free Mondays, czyli bezmięsne poniedziałki, odsłona trzynasta. Humus z pieczonym czosnkiem.

 
 
Weekend, weekend i po weekendzie. Jak to zwykle bywa, przeleciał niepostrzeżenie i zdecydowanie za szybko. Udało nam się wybrać na drugą w tym roku krajoznawczą wyprawę, pogoda póki co dopisuje, trzeba więc korzystać. Pojechaliśmy nad wodospad Pistyll Rhaeadr, urocze miejsce, choć jeszcze nie tak urocze jak pełną wiosną, kiedy zieleń wybucha z całą mocą. Jeśli czas pozwoli, powrócę do pisania na temat naszych wycieczek i podzielę się z Wami zdjęciami.
 
 
 
A tymczasem zapraszam Was na niedawno odkrytego przeze mnie bloga z mnóstwem pięknych zdjęć i przepisów tutaj. Tam właśnie natknęłam się na humus z pieczonym czosnkiem, a że do ostatniej dostawy organicznych warzyw dołożono nam główkę ( a właściwie to głowę, tak duże są ) czosnku (pewnie przez pomyłkę ) to szukałam dla niego zastosowania. Co prawda po pieczeniu czosnku w piekarniku trzeba dokładnie wietrzyć CAŁY dom ale myślę, że warto. Mąż też tak myśli :)
 
Składniki:
 
- 2 główki czosnku
- puszka ciecierzycy
- 2 + 2 łyżki oliwy
- sok z połowy cytryny
- 2 łyżki tahini
- płaska łyżeczka soli
- zioła do podania (np. posiekana pietruszka)
 
 
 
 
Z czosnku usuwamy zewnętrzne warstwy, i nie rozdzielając główek ostrym nożem ścinamy każdej czubek.
Smarujemy oliwą (2 łyżki ze składników)  i pieczemy zawinięty w folię aluminiową w 170 st. przez ok 45 minut.
Po upieczeniu i ostudzeniu wyciskamy upieczony czosnek do pojemnika blendera/miseczki. Dodajemy odsączoną ciecierzycę i resztę składników ( z sokiem z cytryny ostrożnie, najlepiej dodać połowę i próbować) i całość miksujemy na gładką masę.
 Gotowy humus przekładamy do miseczki, polewamy oliwą i posypujemy posiekaną zieleniną lub, jeśli jej pod ręką nie mamy, ziarnami sezamu.
 Podajemy z krakersami lub pitą.
 
 
 
 
SMACZNEGO!!!
 

2 komentarze:

  1. hummus!jeszcze nie jadłam, ale wiem, że będę zachwycona. wygląda u Ciebie genialnie, a dodatek pieczonego czosnku na pewno wpasowuje się perfekcyjnie i dodaje charakteru w smaku.

    OdpowiedzUsuń

Było,minęło....