20 kwietnia 2013

Sezon na szparagi. Sałatka z buraczkami, fetą, szparagami i orzechami włoskimi. I pierwsza biedronka tej wiosny.





Sezon na szparagi uważam za rozpoczęty. Na pierwszy ogień w tym roku poszła sałatka. Miała być tarta ale z braku wszystkich składników okazała się niewykonalna. Nic straconego, następnym razem. Przepis na tą propozycję znalazłam w zakupionej na ebay'u książce pt. "Summer cooking" i tym bardziej cieszę się z nadejścia wiosny (a wkrótce i lata, miejmy nadzieję), że mam zamiar popełnić większość z niej przepisów. 
Tymczasem podaję składniki, pominęłam listki świeżej mięty, jeśli ją lubicie, dodajcie.

- pęczek szparagów
- ugotowane buraczki
- feta 
- orzechy laskowe
- sałata lub ulubiona mieszanka zieleniny

Sos:

- sok z cytryny
- oliwa
- czosnek 
- sól, pieprz




Szparagom odłamujemy zdrewniałe końcówki i wrzucamy je na osolony wrzątek na 3 minuty. 
Wyjmujemy, przelewamy zimną wodą.
Buraczki kroimy, fetę kruszymy, orzechy prażymy na suchej patelni. 
Wszystko układamy na sałacie i polewamy sosem. 
W przepisie był to sos z wyciśniętego czosnku, oliwy i  soku z cytryny, ale ja czosnek pominęłam.




Czaiłam się dziś z aparatem na jakiegoś stwora do sfotografowania. Napatoczyła się biedronka i przy okazji Julia i jej palce.





5 komentarzy:

  1. Sałatka cudowna. U nas biedronek cała masa ale na szparagi trzeba jeszcze chwilkę zaczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka prezentuje sie wspaniale. Sama juz nie wiem czy to sie je czy to dekoracja stołu :) niejeden sklep w internecie z bukietami czy wiazankami kwiatow moglby pozazdroscic :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szparagowo-rabarbarowy sezon, to poczatek moich ulubionych sezonowych skladnikow. Przyznaje, ze z burakami szparagow jeszcze nie jadlam... :)

    Pozdrawiam serdecznie Moniko!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne połączenie smakow, muszę kiedyś wypróbować. Pozdrawiam!
    Blog about life and travelling
    Blog about cooking

    OdpowiedzUsuń

Było,minęło....