Tartaletki czekoladowe.







Czekoladowa warstwa z tarty sprzed dwóch postów tak nam przypadła do gustu, że często teraz wykorzystuję ten przepis. Jest prosty i szybki w wykonaniu, pod warunkiem, że macie w lodówce zapas mleka kokosowego w puszce. Bazę wymyśliłam na poczekaniu, z tego, co miałam w domu, bo zapasy wszystkich orzechów i innych daktyli niestety się kończą. Wyszło pysznie. Zdecydowanie do powtórzenia. 




Składniki:


- szklanka mielonych migdałów
- 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego
- łyżka miodu/ulubionego syropu

Masa czekoladowa:

- 100 g dobrej jakości gorzkiej czekolady
- puszka mleka kokosowego 





Migdały mieszamy z olejem kokosowym i miodem. 
Małe foremki (u mnie wyszły 4) lub jedną większą do tarty wyklejamy powstałą masą. 
Boki nie muszą być przykryte, masa czekoladowa powinna mocno zastygnąć. 
Czekoladę łamiemy na kawałki, wrzucamy do miski. 
Stałą część mleka z puszki podgrzewamy i gorącym mlekiem zalewamy czekoladę. 
Mieszamy do połączenia. 
Wylewamy na spód tarty. 
Wkładamy do lodówki do zastygnięcia. 




Zastygnięte tartaletki dekorujemy ulubionymi owocami. Nie mogę się doczekać naszych ogrodowych malin, na pewno będą smakowały świetnie w towarzystwie takiej tarty. 





SMACZNEGO !!!

Komentarze