14 lipca 2011

Sałatka z brokułem,groszkiem i fetą.

Piękny dziś dzień. Spędzimy go pewnie mocząc nogi w małym basenie, kosząc  trawę która sięga już prawie do kolan (deszcz nie pozwalał nam jej skosić ) i pijąc domową, pyszną lemoniadę. W tej chwili cieszę się ciszą, dziewczyny edukują się w szkole i przedszkolu. Jeszcze kilka dni i wakacje, odpoczynek od codziennej porannej nerwówki. I słońce, mam nadzieję na dużo słońca!

Tymczasem dzielę się sałatką którą zajadaliśmy wczoraj. Jedna sugestia - feta powinna być stanowczo drobniej pokrojona. 

Składniki sałatki:

- mały brokuł
-  kostka fety
- pół czerwonej cebuli
- puszka groszku konserwowego
- garść ziaren słonecznika
- kilka suszony pomidorów w oliwie  + dwie łyżki oliwy ze słoiczka
- sól, biały pieprz

Brokuł myjemy, dzielimy na drobne różyczki i rzucamy na osolony wrzątek na 3 minuty. Odcedzamy. 
Fetę kroimy w drobne kostki. 
Groszek osączamy. 
Cebulę kroimy w piórka. 
Składniki mieszamy w misce. Przyprawiamy solą i pieprzem. 
Pomidory kroimy w cienkie paseczki i dodajemy do sałatki. Całość  polewamy oliwą z pomidórów i posypujemy uprażonymi ziarnami słonecznika. 



SMACZNEGO!!!

3 komentarze:

  1. ale fajnie macie,u nas dosc chlodno dzis i raczej deszczowo....
    Salatka extra wyglada,a probowalas fete pokruszyc????tez fajnie wyglada tak grubo pokruszona :)
    Usciski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie upały i takie sałatki są teraz najbardziej wskazane! Pyszna:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Było,minęło....