Pieczony kalafior z keczupem fermentowanym.





Kalafior to zdecydowanie jedno z moich ulubionych warzyw. Pojawiał się na blogu już kilka razy, moi faworyci wśród przepisów to sałatka, zupa i ta bajeczna tarta . Mój mąż oracował fantastyczny przepis na kalafiora z patelni z jajkiem i warzywami ale to innym razem. 

W towarzystwie dzisiejszego kalafiora występuje fermentoway  keczup. Jakiś czas temu wspominałam na blogu o naszej miłości do fermentowanego jedzenia. Staramy się do naszej diety włączać jak najwięcej kiszonek. Naszym faworytem jest zdecydowanie salsa ale keczup dzielnie ją goni w tym wyścigu. Idealnie nadaje się do domowych frytek, pieczonych warzyw, kanapek czyli do tego wszystkiego, do czego użylibyście keczupu sklepowego. 




Składniki:

Keczup:

- 600 g  przecieru pomidorowego
- 50 g miodu
- 60 ml wodnego kefiru, kombuchy lub soku z kiszonej kapusty
- 2 łyżki octu jabłkowego
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka mieszanki przypraw (cynamon, imbir, gałka muszkatołowa) 
- 1/2 łyżeczki mielonych goździków (można pominąć bo mocno dominują smak keczupu)

Przecier mieszamy dokładnie z pozostałymi składnikami. 
Przekładamy do słoika, wierzch przykrywamy dodatkową porcją płynu, którego użyliśmy do keczupu, przykrywamy gazą i odstawiamy w ciemne miejsce na 2 dni. 
Po tym czasie mieszamy, zakręcamy słoik i wstwiamy do lodówki. 
Tak przechowywany keczup może stać kilka miesięcy. 



Kalafior:

- główka kalafiora
- łyżeczka kurkumy
- pół szkla roztopionego oleju kokosowego 
A- pół szklanki mąki kokosowej 
- sól, pieprz 

Kalafior dzielimy na różyczki. 
Olej mieszamy z kurkumą, solą i pieprzem . 
Smarujemy kawałki kalafiora powstałą pastą a następnie obtaczamy każdy z nich w mące kokosowej. Układamy na blasze wyłożej papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika (180 st.) na ok. 20 minut. 





SMACZNEGO !!!


Komentarze

Publikowanie komentarza

Popularne posty